Geoblog.pl    indochina2010    Podróże    Hong Kong-Macau-Płd. Chiny-Wietnam-Kambodża-Laos-Tajlandia-Malezja-Singapur    Zwiedzanie
Zwiń mapę
2010
24
kwi

Zwiedzanie

 
Hong Kong
Hong Kong, Kowloon
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 10369 km
 
Dzisiejszy dzien uplynal pod znakiem rajdu po dzielnicy finansowej glownie. Niestety na 88 pietro Internat. Fin. Centre nie da sie dostac, ale z pomoca lonely planet uzylismy fortelu polegajacego na ujawnieniu checi poznania historii dolara HK w Monetary Authority cos tam na 55 pietrze :) Udalo sie, widoki bardzo fajne, a i co nieco o historii polimerowej dziesieciodolarowki mozna poczytac.

Okazalo sie to byc tylko niesmiale preludium do widokow z pewnej gory, ktorej nazwy jakos nikt nie zapamietal :) W kazdym razie pogoda byla swietna i spora czesc HK miescila sie w obiektyw. A propos pogody. Oczywiscie wychodzimy na dziwakow, bo tutaj jest tylko niecale 30 stopni i miejscowi chodza w kurtkach, a my raczej plazowo :)

Co do zarcia, jest raczej kiepskie i drogie. Drogie, w porownaniu do dalszych miejsc na naszej mapie podrozy. Dzis wieczor zamierzamy poskromic duriana. W sklepie probowalismy wybrac na wlasna reke, ale baba stwierdzila, ze malo smierdzi i dala nam innego :)

Uwaga dla Stompera: MOZNA PIC PIWO NA ULICY :DD

Spotkalismy rowniez hindusa z Londynu, ktory dosyc dobrze znal polski, a wlasciwie kilka slow. Zgadnijcie jakie to slowa :)

Jutro wybieramy sie na wzgorze z jakims siedzacym budda. Podobno fajne, zobaczymy. Wczesnym popoludniem planujemy odplynac promem do nieodleglego Makao i tam zamelinowac sie na jedna noc, a potem do Kantonu.

Podsumowujac, Hong Kong na dluzsza mete wydaje sie byc bardzo meczacy, z naszej wiedzy wynika, ze moze to byc pewna namiastka Singapuru, na ktory po 2 dniach tutaj juz sobie tak zebow nie ostrzymy :)
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (10)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (5)
DODAJ KOMENTARZ
arica
arica - 2010-04-24 17:33
Na Kowloonie rzeczywiscie nie jest najfaniej. Polecam za to wyspe HK z gora Victoria (to chyba ta na ktorej byliscie :) Tam mozna spokojnie wjechac na 50ktores pietro Bank of China i podziwiac panorame miasta. Naprawde robi wrazenie!
Makao nic specjalnego jak dla mnie. Kasyna, kasyna i jeszcze raz kasyna. A w kasynach - chinczyki, chinczyki i jeszcze raz chinczyki : ) O jak obstawiaja! Tam sie naprawde leje gruba kasiora :))
 
Stomper
Stomper - 2010-04-24 21:19
Seba, w Wawie też można pić piwo na ulicy :) Przecież nie raz to robimy :)

A tym blogiem to mnie tylko dobijasz! KJP, ja też chcę tam być z Wami, chociaż nie mam na co narzekać. Wczorajszy wieczór był bardzo udany :-)

btw. jak Wasze jelita?! Lenin, Marcin - przyzwyczajacie się do posiadówek bez tronu :D
 
Krzysiek M.
Krzysiek M. - 2010-04-25 02:27
no ladnie sie bawicie. Zazdroszcze.
Ja juz powoli zblizam sie do powrotu. We wtorek lece do Punta Arenas na tydzien i to wlasciwie bedzie juz koniec.
Pozdrowienia z Santiago ktore juz otrzepalo sie z kurzu po trzesieniu ziemi. :) W Concepcion ciagle sie trzesie...
Do zobaczenia w Polsce!
 
Lenin
Lenin - 2010-04-26 03:45
Stomper, czy Ty masz tylko jeden temat ;p

 
Mikolaj z TMS
Mikolaj z TMS - 2010-04-26 16:25
Seba zazdroszcze wyjazdu. Kup koniecznie kabelek do aparatu i wrzucaj na biezaco fotki. A po powrocie jakies piwo trzeba zrobic obowiazkowo!
 
 
indochina2010
Sebastian Trojanowski
zwiedził 5.5% świata (11 państw)
Zasoby: 72 wpisy72 37 komentarzy37 385 zdjęć385 0 plików multimedialnych0