Geoblog.pl    indochina2010    Podróże    Hong Kong-Macau-Płd. Chiny-Wietnam-Kambodża-Laos-Tajlandia-Malezja-Singapur    Koejna wyspa, tym razem w Malezji
Zwiń mapę
2010
17
cze

Koejna wyspa, tym razem w Malezji

 
Malezja
Malezja, Langkawi
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 16696 km
 
Dzien przywital nas na Ko Lancie potezna ulewa i generalnie wygladalo to na poczatek i tak juz opoznionej wielomiesiecznej pory deszczowej. Totez bez zalu wsiedlismy do busika i udalismy sie do Trangu (250 THB). W Trangu zlapalismy w biurze podrozy bezposrednie polaczenie na Langkawi z biletem na prom w cenie (300 THB). Pewnie mozna to taniej zalatwic, ale zalezalo nam na czasie, bo ostatni prom odplyw rzekomo o 17, a i to nie jest pewne, bo my poplynelismy o 16...

Tak czy owak, Malezja przywitala nas duzo wyzsza kultura niz w dotychczasowych krajach. Przy wyjsciu z portu nie obsiadla nas chmara tuk tukowcow, tylko kulturalnie podeszlismy do "taxi center", ustalilismy gdzie chcemy jechac, kobita wypisala rachunek, ktory uiscilismy po dotarciu do celu. Co wazne, jechalismy busikiem we 3, wiec tutaj nie maja problemow z optymalizacja kosztow w transporcie...

Zakwaterowalismy sie w bungalowie w Gecko Guesthouse i udalismy sie na rekonesans. Rekonesans skonczyl sie wypozyczeniem samochodu na jutro (po 40 ringgitow od lba) i wypiciem Corony z cytrynka na plazy :)) Podsumowujac, Langkawi jest bardzo ladnym miejscem z bardzo przyzwoita infrastruktura i az dziw, ze nie slyszy sie o wycieczkach do tego miejsca w polskich biurach podrozy. Aha, mimo ze panstwo islamskie, to raczej tego nie widac na ulicy, bo do kobiet ze szmata na glowie juz sie na poludniu Tajlandii przyzwyczailismy. Jest sporo knajpek z porzadnym seafoodem, kebaby (!) i knajpy z "arabskim" jedzeniem. Mi tam sie bardzo podoba jak na razie. Zobaczymy jak jutro wypadnie trip samochodowy :D
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (5)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (3)
DODAJ KOMENTARZ
Stomper
Stomper - 2010-06-17 20:03
Lenin, dasz Marcinowi poprowadzić? ;) a Seba jak zwykle ma szoferów i może pić w samochodzie :D
 
Lenin
Lenin - 2010-06-20 15:02
Niestety Marcin tez prowadzil...ale co tam, niech ma ;p
 
MARCIN
MARCIN - 2010-06-20 15:05
Tak, Marcin tez prowadzil i to duuuzo wiecej i duuuzo szybciej niz Luki!!!!!!!!!:)
 
 
indochina2010
Sebastian Trojanowski
zwiedził 5.5% świata (11 państw)
Zasoby: 72 wpisy72 37 komentarzy37 385 zdjęć385 0 plików multimedialnych0